Kontener transport

Popularny, aczkolwiek całkowicie mylny pogląd jakoby polskie porty stały dziś „puste”, nic się w nich nie działo, a przeładunki towarów i inwestycje ustały to zasługa nie tylko niewiedzy i braku popularyzacji tematyki gospodarki morskiej, ale przede wszystkim postępu i ciągle dopracowywanej racjonalizacji i optymalizacji transportu morskiego oraz generalnie intermodalnego. Zasadniczy jest w tym udział transportu towarów drobnicowych: transport kontenera. Zwłaszcza zjednostkowanych, których  największa grupę stanowią ładunki typu ro-ro i właśnie kontener-transport.

Z korzyści wynikających z konteneryzacji zaczęto sobie zdawać sprawę bardzo wcześnie. Pierwszym statkiem przeznaczonym do przewozu kontenerów w branży transport morski był amerykański MS „Ideal-X”, przebudowany z tankowca w 1956 roku. Mógł przewozić 53 kontenery, wówczas jeszcze 35-stopowe. Należy pamiętać, że kontenery to ekonomiczny rodzaj transportu, pod warunkiem dobrze rozwiniętej infrastruktury. Ich siły tkwi w ilości, więc wszelkie operacje muszą być wykonywane płynnie, sprawnie i bezproblemowo. Transport kontenera wymaga  budowy istnienia nie tylko statków do przewozu kontenerów, terminali kontenerowych, centrów logistycznych, ale także rozwiniętego systemu dróg, kolei i „suchych portów” na zapleczu portów morskich. Dopiero taka, rozwinięta, sprawna i dobrze skoordynowana infrastruktura transportowa powoduje, że towary dzięki transportowi intermodalnemu docierają dziś od nadawcy do odbiorcy szybciej niż kiedykolwiek oraz w ilościach nigdy w historii transportu niespotykanych. To właśnie jest siła kontenerów i usług rodzaju kontener transport.

Proces ten, z pewnym opóźnieniem, ale zaczął się na dobre w latach 70’ także w Polsce. W wraz z rozwojem nowego wówczas sposobu przewozu drobnicy (kontener transport) potrzeba budowy w kraju dedykowanego terminalu do obsługi towarów skonteneryzowanych stała się oczywista. Decyzja o jego budowie zapadła i nowy terminal kontenerowy BCT zlokalizowany został na obszarze tzw. portu zachodniego w porcie gdyńskim. Inwestycja rozpoczęta została w 1976 roku. Projekt i założenia techniczno – ekonomiczne opracowało Biuro Projektów Budownictwa Morskiego w Gdańsku, a na głównego wykonawcę wybrano Gdyńskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego. Wyposażenie technologiczne zostało dostarczone z Hiszpanii, a jego głównym producentem była firma Paceco-Freuhauf. Należy zauważyć, że BCT, terminal kontenerowy budowany od podstaw, a na ówczesne czasy był on bardzo nowoczesny. Możliwość realizacji usług transport kontenera i kontener-transport stały się w polskiej branży gospodarka morska faktem.

Dziś najstarszy w Polsce terminal kontenerowy liczy sobie grubo ponad 30 lat. W budowanej bazie kontenerowej eksploatację zainaugurowano 29 października 1979 roku obsługując pierwszy statek Ro-Ro m/s „BALTIC EAGLE” wspólnego serwisu United Baltic Corporation i Polskich Linii Oceanicznych działającego pod nazwą Polanglia. Wkrótce, w grudniu 1979 roku obsłużony został pierwszy pociąg, a 10 kwietnia 1980 roku serwis Polanglii został uzupełniony siostrzanym statkiem PLO, m/s „INOWROCŁAW” . Gospodarka morska w Polsce zyskała nowy wymiar. W czerwcu 1980 roku następuje rozpoczęcie przeładunków w systemie Lo-Lo. Tak wyglądały początki konteneryzacji transportu w Polsce, która stała się częścią światowego systemu obsługi transportu umożliwiając transport kontenera.

Dla zapewnienia szybkiego przepływu towarów w zakresie kontener-transport na całym świecie i obniżenia kosztów wielkie kontenerowce przewożą swoje ładunki na trasach międzykontynentalnych, odwiedzając kilka portów na kontynencie tzw. hubów (jest nim np. głębokowodny terminal kontenerowy Portu Północnego w Gdańsku). Perspektywy rozwoju dla branży transportu kontenerów także są optymistyczne.