Szybki rozwój portu Gdańskiego znaczącym zagrożeniem dla pozostałych europejskich portów

Szybki rozwój portu Gdańskiego znaczącym zagrożeniem dla pozostałych europejskich portów

Szybki rozwój portu Gdańskiego znaczącym zagrożeniem dla pozostałych europejskich portów
Rzutki rozwój gdańskiego portu znaczącym zagrożeniem dla innych europejskich portów

Od pewnego czasu port w Gdańsku noruje coraz to nowe rekordy w przeładunkach, a dynamika zmian zaskakuje wszystkich. Gdy kilkanaście lat temu rozpoczęto przy nim prace, to nikt nawet nie marzył o czymś takim. W końcówce lat dziewięćdziesiątych zainicjowana została idea uruchomienia w Gdańsku prawdziwego kontenerowego terminala, ponieważ już wtedy dostrzegano duży potencjał w morskim transporcie. Do wykonania tak ambitnego zadania została wybrana spółka DCT Gdańsk, która zająć się miała zarówno samym projektem jak również całościową budową. W 2007 roku w czerwcu została obsłużona pierwsza jednostka, i od wtedy tak naprawdę rozpoczął się naprawdę szybki rozwój tego portu. Jednym z kluczowych etapów na drodze jego rozwoju stała się możliwość bezpośredniej obsługi statków które przypływają z Azji. Przez to port w Gdańsku w 2010 roku osiągnął wzrost o 180 procent, dołączając tym samym do grona najszybciej rosnących się portów na z całego świata. Taki wzrost bynajmniej się nie skończył, i następne lata również skończyły się dużym sukcesem.

Następny z milowych kroków miał miejsce w roku 2011, gdy do portu zaczęły przypływać najdłuższe wtedy statki mające ładowność około 15,5 tysiąca jednostek. Tym sposobem zaczął się on zaliczać do elitarnego grona portów głębokowodnych w Europie, co otworzyło wiele nowych możliwości, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego doskonałą lokalizację. Gdański port jest zlokalizowany w takim miejscu, że obsługuje całą Europę Wschodnią i Środkową, i tak bardzo jak się da korzysta z tej możliwości, obsługując coraz większą ilość towarów które są transportowane przez Morze Bałtyckie. Ostatnie dwa lata to następne wzrosty, co już na dzień dzisiejszy umożliwia konkurowanie ze wszystkimi dużymi portami tego regionu, między innymi Rotterdamem oraz Hamburgiem. Jak ostatnio powiedział w wywiadzie wiceprezes DCT, Adam Żołnowski, zarząd portu planuje, żeby umocnić jeszcze bardziej swoją pozycję, i żeby to się udało są planowane następne istotne projekty. Tak więc dzięki temu zaczęła się budowa drugiego kontenerowego terminala, którzy znacznie ma zwiększyć możliwości rozładunkowe i pozwoli na obsłużenie dużo większej ilości statków.